← Wróć na bloga

5 błędów bezpieczeństwa, które najczęściej widzę w sklepach internetowych

Krótki przegląd powtarzalnych podatności w e-commerce — od nagłówków bezpieczeństwa po logikę rabatów.

Podczas audytów sklepów internetowych pewne błędy powracają wyjątkowo często. Oto pięć z nich — jeśli prowadzisz sklep, warto sprawdzić każdy punkt.

1. Brak nagłówków bezpieczeństwa

Content-Security-Policy, Strict-Transport-Security, X-Content-Type-Options — to prosta warstwa ochrony, którą wiele sklepów pomija. Ich wdrożenie zajmuje chwilę, a znacząco utrudnia część ataków.

2. Błędy w logice biznesowej

Kody rabatowe, które można łączyć w nieskończoność, ceny przeliczane po stronie klienta, koszyki podatne na manipulację — to podatności, których skaner nie wykryje. Trzeba je przetestować ręcznie.

3. Wrażliwe dane w logach

Numery zamówień to jedno, ale dane osobowe czy tokeny sesyjne w logach to realny problem. Warto zweryfikować, co dokładnie trafia do systemu logowania.

4. Nieaktualne komponenty

Wtyczki i biblioteki bez aktualizacji to jedno z najczęstszych wejść dla atakującego. Regularny przegląd zależności powinien być rutyną.

5. Słaba konfiguracja sesji

Ciasteczka bez flag Secure i HttpOnly, zbyt długi czas życia sesji, brak rotacji identyfikatora po zalogowaniu — drobiazgi, które razem tworzą poważne ryzyko.


Chcesz mieć pewność, że Twój sklep jest bezpieczny? Zamów audyt.